Nowa Zelandia przez globtroterów uznawana jest za „must”, ale kiedy jest najlepszy czas na podróż w tamte strony? Sprawdź jaka będzie dobra pora dla Ciebie!

W Nowej Zelandii o każdej porze roku znajdziesz widoki zapierające dech w piersiach, ale przecież nie wszyscy będą zadowoleni z wycieczek w deszczu czy zimnej wody w oceanie. Przed wyborem terminu podróży na pewno warto zaplanować jakie atrakcje najbardziej Cię interesują i ustalić swoje priorytety. Na inny termin powinieneś się zdecydować jeżeli chcesz spędzić czas na świeżym powietrzu, a inny kiedy przede wszystkim chcesz uniknąć największego ruchu turystycznego i poznać to miejsce z jego „nieodkrytej” strony. Zatem Nowa Zelandia – kiedy jechać? Sprawdź w tekście poniżej.

 

Położenie geograficzne Nowej Zelandii i jego wpływ na średnią temperaturę

Nowa Zelandia leży na Oceanie Spokojnym na południowy wschód od Australii. Składa się z kilku wysp w tym dwóch głównych – Północnej i Południowej. Pomimo stosunkowo niewielkiej odległości pomiędzy nimi ich warunki pogodowe różnią się jednak między sobą. Wyspa Północna jest zdecydowanie cieplejsza.

Nowa Zelandia – kiedy jechać? Planując wyprawę musimy wziąć pod uwagę fakt, iż leży ona na półkuli południowej. Ich szczyt sezonu letniego przypada więc na nasz środek zimy.

 

Klimat i pogoda w Nowej Zelandii – co warto wiedzieć?

Nowa Zelandia – klimat

W Nowej Zelandii panuje klimat określany jako oceaniczny podzwrotnikowy i umiarkowany ciepły, morski. Wpływa to na dość duże i częste opady deszczu. Nawet w suchszych miesiącach (grudniu, styczniu i lutym) nie lada wyzwaniem jest przeżyć kilka dni w ciągu bez żadnego deszczu. Rocznie spada tam średnio ponad 2 razy więcej opadów niż w Polsce!

Większość dni w roku jest tam słonecznie.

Występują cztery pory roku. Nie są one jednak tak wyraźnie zaznaczone jak w Polsce.

 

Nowa Zelandia – pogoda

Temperatury w Nowej Zelandii dochodzą do ok. 25 stopni Celsjusza a w zimowe noce spadają aż do -5 stopni Celsjusza. 

Wyspa Północna jest cieplejsza. Średnia temperatura w ciągu dnia w lecie wynosi tam ok. 20 stopni Celsjusza a zimą 12. Na wyspie Południowej natomiast wartości te sięgają kolejno 13 i 5 stopni. Najzimniejszym miesiącem jest sierpień a najcieplejszym luty.

 

Kiedy jechać do Nowej Zelandii – sezon turystyczny

Sezon turystyczny w Nowej Zelandii zaczyna się w listopadzie, a kończy na przełomie kwietnia i maja. Największe obłożenie przypada jednak na okres od grudnia do lutego (ze względu na Boże Narodzenia oraz Chiński Nowy Rok). 
Jeżeli chcesz załapać się na słoneczną pogodę (idealną do podziwiania krajobrazów i aktywności na świeżym powietrzu), ale uniknąć tłumów i nie mieć problemów z zarezerwowaniem noclegu warto rozważyć przyjazd w listopadzie lub marcu.

 

Nowa Zelandia – kiedy jechać? W marcu, a może jednak w grudniu?

Styczeń i luty to okres największego obłożenia, ale także najwyższych temperatur i najniższych opadów. Jest to świetny czas na bardziej leniwy wypoczynek, jak na przykład kąpiel w oceanie.

Marzec, w którym słupki rtęci wskazują zwykle około 18-20 stopni Celsjusza to idealny czas na odwiedzenie parków, tarasów widokowych i portów (atrakcje, które wymagają więcej chodzenia na zewnątrz będą bowiem idealne na te temperatury).

Maj i kwiecień to pora dla prawdziwych eksploratorów, którym chłód nie straszny. W tym okresie można już bowiem poczuć prawdziwą jesień – dni stają się krótsze a słońca jest coraz mniej.

Jeżeli chcesz wybrać się do Nowej Zelandii w czerwcu, lipcu lub sierpniu to przygotuj się na częste opady, chłodne dni (5-15 stopni Celsjusza) i jeszcze mroźniejsze noce (temperatury spadają poniżej zera!). W dużych miastach – na przykład Wellington czy Auckland – wciąż można jednak zwiedzić wiele ciekawych muzeów oraz galerii.

Wrzesień to na półkuli południowej początek wiosny. Ilość opadów zdecydowanie się zmniejszy, ale temperatura będzie jednak dalej zachęcała do spacerów a nie do przesiadywania na plażach.

Październik i listopad będą odpowiednim wyborem dla fanów aktywnego wypoczynku, np. trekkingu. Temperatury i wilgotność powietrza sprawią, że spędzanie całych dni na dworze będzie bardzo przyjemne, ale nie męczące.

 

Jeżeli nie jesteś fanem polskiej zimy to grudzień będzie świetnym wyborem na odpoczynek w praktycznie każdym z regionów Nowej Zelandii. Wciąż nie zastaniesz tam upałów, ale już zdecydowanie będzie można żarzyć morskiej kąpieli i poopalać się na słońcu (trzeba jednak pamiętać o ochronie przed promieniowaniem UV, które ze względu na małe zanieczyszczenie powietrza może mieć gorszy wpływ na nasze zdrowie).